

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
Aby ułatwić Ci nawigację, stworzyliśmy spis treści:
Aby założyć restaurację, krok po kroku zaplanuj każdy możliwy szczegół. Bez tego — ani rusz! Jeszcze przed rozpoczęciem wszelkich działań musisz wiedzieć, co Cię czeka w wielkiej przygodzie, zwanej swoją restauracją. Konkurencja na rynku jest ogromna, a warunki prawno-podatkowe niełatwe. Szkoda podjętego wysiłku na działania chaotyczne, przy których nawet nie wiesz... czy wypalą. Co warto przemyśleć?
Bez celu nie da się nigdzie dopłynąć statkiem. Bez pomysłu nie da się namalować obrazu. Bez inspiracji trudno o biznes gastronomiczny. Pomyśl, więc jaką restaurację chcesz prowadzić. Jakie dania chcesz podawać? Co będzie jej motywem przewodnim? Finalnie: dlaczego goście będą mieli do Ciebie przyjść? Charakter lokalu to podstawa. Bez niego możesz zostać tylko kolejną, anonimową knajpką, w której klient będzie wciąż narzekał na "zbyt wysokie ceny". Przecież wolisz mieć gości, którzy doceniają wyszukane doznania zmysłowe!
Pomyśl nad koncepcją. Wszelkie wrażenia zmysłowe powinny być ze sobą spójne. Najprościej rzecz ujmując: Jeśli kuchnia francuska, to wystrój prowansalski. Dania w myśl nurtu fusion — nowoczesna stylistyka. Zadbaj o to, aby od progu Twój gość wiedział, co u Ciebie otrzyma.
Zobacz, co inni w Twoim mieście oferują klientom. To pozwoli się wyróżnić Twojej przyszłej restauracji na ich tle. W jaki sposób? Jeśli 80 proc. punktów gastronomicznych w mieście to knajpki typu fast-food z kebabami, frytkami i zapiekankami, raczej trudno będzie się wybić kolejnej w tym stylu, prawda? Będziesz potrzebować czegoś zupełnie innego lub konkretnego wyróżnika. Twoją specjalnością są rzeczone zapiekanki? Odpuść sobie inne dania i stwórz lokal, który będzie mistrzem w tej dziedzinie. Do tego postaw na niebanalny, przemyślany wystrój. Sprawi on, że wyróżnisz się na tle blaszanych budek, w których trzeba jeść na stojąco przy brzydkim blacie i najtańszym krześle.
To niezwykle istotna kwestia, która może zaważyć o Twoim "być albo nie być" w tym biznesie. Założenie restauracji kosztuje. Tu nie ma co się kryć. Dokładna analiza finansowa sprawi, że będziesz wiedzieć, czy w ogóle stać Cię na wejście do branży gastronomicznej. Na początek sprawdź, ile miesięcznie potrzebujesz: na czynsz za wynajem (lub też ratę kredytu), pensje pracowników, produkty spożywcze, średnie rachunki za media. Do tego dolicz koszt dostosowania lokalu do Twoich potrzeb, wyposażenia kuchni i sali dla gości oraz reklamę/promocję nowego lokalu. Warto się podjąć przed otwarciem restauracji trudu obliczenia wszystkich kosztów i porównania ich z posiadanymi środkami.
Naszej restauracji będziemy bronić niczym własnego dziecka albo pupila. Lepiej jednak zawczasu wiedzieć, jakie są mocne i słabe strony naszego biznesu. To pozwoli Ci świadomie pracować nad jego rozwojem. Masz super lokalizację, ale niewiele środków na reklamę? Na początku marketing będzie trzeba przeprowadzać własnymi środkami i być w tym kreatywnym. Jednak tego typu wnioski możesz wyciągać dopiero wtedy, gdy znasz swój biznes "od podszewki".
Prowadzenie restauracji to nie tylko pyszne dania, zaopiekowani Twoją obsługą goście oraz plan. Przed rozpoczęciem działalności gastronomicznej musisz przebrnąć przez niezbędną dokumentację. Spokojnie. To nie tylko obowiązki, ale także Twoje prawa i możliwości, które pomogą Ci w otwieraniu własnej restauracji. Warto skorzystać z różnorodnych opcji.
Każdy przedsiębiorca może liczyć na pewne wsparcie przy prowadzeniu działalności w postaci dofinansowania. Nie inaczej jest w przypadku restauracji. Warto podjąć próbę ich uzyskania, ponieważ koszty związane z posiadaniem lokalu gastronomicznego są dość wysokie. Odpowiedni kapitał na start na pewno pomoże Ci wystartować.
Możesz liczyć np. na dotacje z Urzędu Pracy. Programy dotyczą zarówno zakładania własnego biznesu, jak i zatrudniania pracowników, czy tworzenia miejsc pracy. Na jakie finanse można liczyć? Nawet do 25 tysięcy złotych. Promowany przez Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej program "wsparcie na starcie" to nawet 100 tys. złotych — ale nisko oprocentowanej pożyczki. Jednak ta pomoc skierowana jest jedynie do bezrobotnych, absolwentów uczelni wyższych lub opiekunów osób niepełnosprawnych
Kolejną opcją są dotacje z Unii Europejskiej. Najczęściej dotyczą one zakładania własnej firmy i np. zakupu wyposażenia kuchni w Twojej restauracji. Wsparcie z UE może wynieść nawet 40 tysięcy złotych. Lepiej jednak pospieszyć się ze składaniem wniosków. Kolejka chętnych jest bardzo długa i możesz poczekać na środki finansowe nawet rok.
Zniżka na ZUS przy otwieraniu działalności. Jeśli to Twoja pierwsza firma, możesz liczyć na 6 miesięcy bez opłacania składek społecznych i składki preferencyjne przez kolejne 2 lata. Dla wspólników spółek cywilnych przygotowano program Mały ZUS+. Tu również opłacamy niższe składki na ubezpieczenia społeczne — przez 36 miesięcy.
Może się okazać, że krokiem do własnego biznesu jest wzięcie kredytu na otwarcie firmy w banku. Porównaj różne oferty, ponieważ przyznane kwoty mogą znacznie różnić się pomiędzy instytucjami. W niektórych możesz liczyć nawet na kilkaset złotych wsparcia. O przyznaj kwocie nie decyduje tylko bank. Musisz udokumentować, na co przeznaczysz kredyt, wybrać jego rodzaj oraz przedstawić biznesplan. Dokładnie czytaj jednak oferty. Wiele banków nazywa swój kredyt "firmowym wsparciem na start", wymagając przy tym działania na rynku przez kilka miesięcy.
Restauratorzy zastanawiają się na początku, czy ich lokal będzie wymagał dodatkowych pozwoleń. Odpowiedź brzmi: tak. Musisz uzyskać zgodę Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, a także przesłać stosowne powiadomienie do Sanepidu w ciągu 14 dni od rozpoczęcia swojej działalności. Musisz także zadbać o odbiór sanitarny. Zrób to minimum 2 tygodnie przed tym, jak do restauracji zaprosisz pierwszych gości. Dopuszczenie lokalu przez sanepid do działania jest najważniejszym punktem w układance pt. "restauracja". Musisz przygotować szereg dokumentów i ściśle stosować się do zaleceń inspektora. Jeśli posiadasz restaurację obowiązują Cię wszelkie wytyczne bezpieczeństwa i higieny pracy. Nie możesz tego zbagatelizować.
Co ma z tym wspólnego nadzór budowlany, jeśli nie tworzyłeś budynku od podstaw? To pytanie często pada w środowisku gastronomicznym. Do sanepidu należy dostarczyć oświadczenie kierownika nadzoru budowlanego o tym, że budowa oraz adaptacja lokalu przebiegła zgodnie z dokumentacją projektową.
Jeśli decydujesz się sprzedać alkohol w swoim lokalu, krok po kroku wyjaśnimy Ci, jak to zrobić. Zezwolenie na detaliczny handel takimi wyrobami należy złożyć w urzędzie miasta lub gminy, w której znajduje się Twoja restauracja. Tego typu zgodę wydaje się na okres przynajmniej 4 lat. Posiadanie koncesji wiąże się jednak z opłatami: jednorazową (przed złożeniem wniosku) oraz cyklicznymi (co roku). Kwoty te zależą od zawartości alkoholu w napoju oraz przychodów z jego sprzedaży. Warto być na bieżąco ze zmianami w tym zakresie.
Jest to skrót od wyrażenia: System Analizy Zagrożeń i Krytycznych Punktów Kontroli. To wszystkie działania, które podejmiesz, aby żywność w Twoim lokalu była zdrowa i bezpieczna. Do podstaw prawnych wdrażania systemu HACCP należą:
Tak jak każdy przedsiębiorca, Ty także musisz zarejestrować firmę, by prowadzić swój biznes. Wiąże się to oczywiście także ze zgłoszeniem do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz urzędu skarbowego. Bez tego — ani rusz! Będzie to pierwszym krokiem, który sprawi, że Twoje marzenie o własnej restauracji stanie się faktem, a nie tylko planem w głowie, czy na kartce.
Jakie formy prawne najczęściej się wybiera?
Jeszcze przed złożeniem wniosku do CEIDG warto dokładnie przemyśleć, czy będziesz prowadzić swoją księgowość samodzielnie, czy też z profesjonalnym biurem rachunkowym. Dlaczego? We wniosku o wpis do ewidencji działalności należy bowiem podać miejsce, w którym będą przechowywane dokumenty księgowe restauracji.
Koncepcja technologiczna restauracji powinna zostać wykonana przez profesjonalnego projektanta technologa. Będzie on wiedział nie tylko, co jest potrzebne, ale także: co należy ująć w planie. Kompleksowa wentylacja i nawiew pomieszczeń kuchennych oraz sali, dobór urządzeń do gotowania, czy dostęp do światła trudno jest ocenić samodzielnie. Nawet wybór kasy fiskalnej nie powinien być tutaj przypadkowy! Taki specjalista pomoże Ci nie tylko w wyborze sprzętów i rozwiązań, ale także jak najbardziej ergonomicznym ich układzie. To pozwoli Ci pozytywnie przejść kontrolę sanepidu, odbiór techniczny lokalu, a Twojemu zespołowi działać sprawnie. Podpowie także, jakie są możliwości instalacji takich dodatków, jak np. klimatyzacja.
Restauracja nie istnieje bez estetyki, jaką powinna charakteryzować się sala dla gości. Wnętrze ma przyciągać. Sprawiać, że od samego początku goście czują się otwarci na smaki, które im zaproponujesz. Powinno więc odzwierciedlać to, co im podasz. Do tego należy dołożyć oczywiście funkcjonalność. Każdy musi mieć miejsce na zawieszenie kurtki, wygodne siedzenie, komfort i prywatność. Przy dużych salach warto pomyśleć o podziale przestrzeni. Poczucie komfortu budują także wysokogatunkowe tkaniny w atrakcyjnych barwach. Zauważyć należy także atrakcyjną zastawę stołową. W końcu "jemy także oczami". Niech w Twoim lokalu nie zabraknie więc tego, co czyni atmosferę restauracji i niepowtarzalny klimat. Wtedy goście z pewnością pokochają Twoje miejsce! Na jakie składowe zwrócić uwagę w pierwszej kolejności?
W szeroko zakrojonym aspekcie. Postaraj się nie tylko o to, aby sama sala miała zachowany konkretny, estetyczny styl. To przede wszystkim połączenie tego, jak wygląda sala dla gości z tym, co podajesz na talerzu, a także: w jaki sposób to robisz. Jedność stylu wyraża się bowiem w każdym, nawet drobnym detalu. Ciężkie, kamienne, czarne talerze, które świetnie pasują do dań kuchni azjatyckiej, czy soczystych steków, kompletnie nie skomponują się z lekkimi sałatkami, czy potrawami kuchni włoskiej. Niespecjalnie też będą dobrze wyglądać we wnętrzu w stylu prowansalskim.
Jedność stylu zacznij więc od tego, co w restauracji najważniejsze - potraw. Gdy wiesz, co będziesz serwować swoim gościom, zastanów się, na czym podasz danie. Następnie pomyśl, jaki strój kelnera i jego sposób komunikowania się będzie pasował do tej układanki. Na końcu jest już wybór stylizacji sali. Ma pasować do wszystkich poprzednich składowych. Musi jasno komunikować, jaka w restauracji panuje atmosfera i co się tu podaje.
W pogoni za stylem nigdy nie można zapominać o funkcjonalności. Co z tego, że wszystko jest ładne i piękne, skoro gość nie może potem z tego skorzystać? Kiedy komponujesz przestrzeń zacznij więc od większych, a niezbędnych elementów - takich jak stoły, czy krzesła. Przemyśl, jak będą rozłożone na sali. Tu także pomyśl o atmosferze restauracji. Ma być przytulnie i kameralnie? Postaw na maksymalnie 4-osobowe stoliki. Chcesz uzyskać efekt wielkiej, rodzinnej biesiady? Nadadzą się do tego ogromne, długie stoliki. Przed tym dokładnie zmierz pomieszczenie dla gości i narysuj sobie jego rzut z góry. Przy każdej ścianie zapisz sobie jej wymiary. Teraz postaraj się w odpowiedniej skali wkomponowywać stoliki i krzesła. Sprawdzaj i testuj, które rozwiązania sprawią, że zmieścić jak najwięcej gości. Pamiętaj przy tym, aby między stolikami pozostawić wolną przestrzeń zarówno na krzesła, jak i swobodne przejście między nimi.
Dobrze jest też w drugiej kolejności zwrócić uwagę na detal. Nie bój się testować i sprawdzać mebli, akcesoriów i dodatków przed ich zakupem. Postaw się w roli swojego gościa. Zastanawiaj się, czy dane rozwiązanie będzie tak samo piękne, jak i wygodne. Dobieraj materiały o wysokiej jakości, trwałości i odporności. Stawiaj na produkty, które ułatwią Ci sprzątanie i zadbają o bezpieczeństwo gości. Pamiętaj, że wiele osób będzie z nich korzystać. Przy zakupie stołów weź pod uwagę odpowiednią ilość miejsca na nogi. Uwzględnij przy tym potrzeby wyższych i mniejszych osób. Gdy do swojej restauracji zapraszasz także rodziny z dziećmi - pomyśl wcześniej o rozwiązaniach dla najmłodszych.
To element, którego nie powinniśmy traktować "po macoszemu", choć często tak się dzieje. Stawiamy na lampy przysufitowe, które ogólnie mają rozjaśnić salę. Nie budują one jednak klimatu miejsca. W skrajnych przypadkach sprawiają nawet, że goście nie mogą odczytać pozycji, zawartych w menu. Oświetlenie ogólne najlepiej jest więc traktować jako dodatek. Ma on DOświetlać, a nie Oświetlać. Mała, acz znacząca różnica. :)
Do oświetlania służą tzw. lampy kierunkowe. Generują one konkretny snop światła o zdecydowanym natężeniu. Jak nazwa wskazuje - w 1 kierunku. Takie lampy zawieszamy nad stolikami, mogą też znaleźć się nad barem, czy ladą, przy której przyjmujemy gości przed wejściem na salę. Poza tym, w większych lokalach sprawdzą się też lampy dekoracyjne. Nie mają one niczego konkretnego oświetlać, choć mogą np. podkreślać obecność obrazów, zielonej ściany z roślin, czy innych ozdób. Odpowiednio dopasowane dekoracyjne lampy nadają charakteru, podkreślają różnorodne strefy w lokalu i są ozdobą samą w sobie.
Nie oszukujmy się - gastronomia to ludzie. Tego biznesu nie da się tworzyć samodzielnie. Nie możesz być jednocześnie szefem kuchni, kelnerem, księgową, panią sprzątającą i kierowcą samochodu dostawczego. Potrzebujesz do tego odpowiednich osób. Choć może Cię kusić, aby szukać najtańszych pracowników, to może nie wyjść. Chcesz biznesu, który jest jakościowy? Nie bój się zatrudnić głównego kucharza na pełny etat, by poza podstawowym wynagrodzeniem nie pomijać składek społecznych i składki zdrowotnej. Taki pracownik na pewno odwdzięczy się sumienną pracą, ponieważ takie traktowanie w gastronomii nie jest normą. Dobry personel to 3/4 sukcesu restauracji. Pamiętaj o tym.
Gratulujemy! Właśnie otworzyłeś swój pierwszy, własny lokal. Można serwować gościom pyszne dania i cieszyć się z każdego zrealizowanego zamówienia.